Bieganie w zimę

Bieganie w zimę – czy warto, co w zastępstwie, co zamiast biegania

Bieganie w zimę jest możliwe, jednak niektóre pogody uniemożliwiają systematyczny trening. Aura bywa kapryśna, a organizm może protestować. Wysiłek podczas kilku dziesięciostopniowego mrozu wcale nie działa pozytywnie na nasze zdrowie. Jeśli nie musimy biegać w taką pogodę to skorzystajmy z alternatywnych treningów.

Bieganie w zimę

Gdy jest zbyt zimno, aby biegać na zewnątrz można przeprowadzić trening w domu lub na siłowni. Temu służą tzw. treningi cardio. Zarówno bieżnia jak i basen nie są gorsze od biegania na zewnątrz. Bezwzględnie nie można zrezygnować z aktywności fizycznej, za to warto dbać o kondycję i ją nieustannie wzmacniać przed nowym sezonem biegowym.

Trening na bieżni może wydawać się nudny, ale jest to pewna alternatywa. Pamiętać tez trzeba o różnicach między bieganiem na bieżni a tradycyjnym bieganiem w terenie. Bez wątpienia na wyniki, osiągi ma to wpływ. Każdy dystans na bieżni jest mniej wymagający od tego w terenie o tym samym tempie i długości.

Bieganie w zamkniętym pomieszczeniu przestrzeni to zupełnie coś innego niż bieganie w terenie, gdzie warunki atmosferyczne oddziałują na ciało, jak chociażby wiatr, słońce, wilgotność powietrza, ukształtowanie terenu. Mięśnie zupełnie inaczej pracują nie musząc pokonywać oporu wiatru, czy wzniesień, przeszkód na drodze itp. ponadto dochodzi kwestia koncentracji umysłu.

W przypadku bieżni trudno nam o koncentracje na biegu, kiedy w terenie jest ona niezbędna aby np. się nie potknąć. By bieg na bieżni był jak najbardziej zbliżony do naturalnego można ustawić tor bieżni pod kątem 1 stopnia zwieszając opór i wymuszając prace mięśni. Warto też pokonywać krótkie odcinki rotując tempo.

Bieganie w zimę – aqua running

Jedną z alternatyw dla zimowego biegania jest pływanie. Podobnie jak bieg pływanie poprawia sprawność oddechową, wzmacnia pracę serca i odciąża stawy. Dla odmiany pływanie wzmacnia mięśnie, które są pomijane w bieganiu, bowiem rozwija mięśni ramion i tułowia. Jako iż pływanie minimalizuje ryzyko kontuzji jest rewelacyjnym sposobem nie tylko na zimę ale również dla biegaczy w okresie rekonwalescencji.

Polecanym stylem jest aqua running. Wówczas naśladujemy ruchy zwykłego biegania z ta różnica iż nie dotykamy stopami dna i biegniemy zanurzeni w wodzie. Opór wody skłania mięśnie do pracy, odpręża stawy.

Spinning i rower stacjonarny

Jazda na rowerze stacjonarnym to świetny sposób na podtrzymanie kondycji biegaczy długodystansowych. Treningi mogą odbywać się w domu otrzymując tempo i czas treningu takie jak przy bieganiu. Jazda na rowerze odciąża stawy i kręgosłup, co jest niewątpliwą zaleta tej formy aktywności fizycznej.

Bieganie w zimę – ergometr wioślarski

Alternatywnym treningiem dla wymienionych wyżej jest ergometr wioślarski. To urządzenie posiada na wyposażeniu każda siłownia. Ćwiczenia na nim angażują 95% mięśni ciała, dzięki czemu są bardzo efektywne. Jest to świetne rozwiązanie dla kontynuacji treningów w zimie. Trening na wioślarzu doskonale rzeźbi korpus, poprawia postawę i sylwetkę oraz rozwija siłę mięśni nóg. Niezbędna jest jednak stosowna technika ćwiczeń, najlepiej pod okiem instruktora, osobistego trenera.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.