Zaawansowany rak piersi

Zaawansowany rak piersi – w oczekiwaniu na leczenie choroby

Zaawansowany rak piersi to nie wyrok, aczkolwiek perspektywa życia na pół roku może być przerażająca. Gdy dowiadujemy się o chorobie trudno nam myśleć o tym co zrobić w życiu, którego dni mamy niemalże policzone. Dlatego powstała akcja „6 miesięcy, żyć czy umierać?”. Inicjatorzy akcji pragną zwrócić uwagę na sytuację kobiet z zaawansowanym rakiem piersi.

Zaawansowany rak piersi

Gdy brak jest dostępu do nowoczesnych możliwości leczenia medycznego trudno posklejać myśli mając życie policzone w dniach. Akcja 6 miesięcy, żyć czy umierać prezentuje najczęstsze wątpliwości kobiet chorych na raka piersi. Poprzez plakaty i spoty reklamowe akcja ma dotrzeć do szerokiego grona odbiorców uzmysławiając przeciętnej osobie jak może się czuć osoba chora.To wyjątkowa inicjatywa pionierska.

Zadaniem akcji jest uzyskanie nie tylko tolerancji i podniesienie świadomości społecznej w zakresie choroby nowotworowej, ale również pozyskanie funduszy na poprawę losy kobiet chorych. Podkreśla się w materiałach promocyjnych iż brakuje interdyscyplinarnego podejścia w leczeniu raka piersi. Ponadto brak jest powszechnego dostępu do nowoczesnych form leczenia. Wymieniane są problemy natury administracyjnej, jak też trudności w opiece zdrowotnej.

Zaawansowany rak piersi – marginalizacja chorych kobiet

Wiele kobiet ze zdiagnozowaną zaawansowaną postacią raka piersi jest marginalizowana. Nie podejmuje się nawet leczenia takich przypadków, które według grona lekarzy są spisane na porażkę i dosłownie śmierć.

Tymczasem dla samopoczucia pacjentki istotne jest podejmowanie prób i działań dających chociaż cień szansy na życie. Sytuacja kobiet chorych na raka piersi w Polsce jest dramatyczna. Pacjentki są pozostawione same sobie. Nie oferuje się im nic, nawet terapii psychologicznej. Muszą więc pogodzić się ze śmiercią same, samodzielnie leczyć.

Zaawansowany rak piersi – żyć czy umierać?

Na to pytanie każdy bez wahania odpowiada – żyć. Bez względu na to czy zostaje nam do przeżycia miesiąc, dzień, czy naście lat każdy chce żyć i wykorzystać ten czas jak najlepiej. Niestety w przypadku raka piersi nie mamy wyboru, musimy pogodzić się ze śmiercią, niemniej pozostające chwile życie warto jest efektywnie wykorzystać.

Z pomocą kobietom w tej sytuacji przychodzą Stowarzyszenia i Fundacje takie jak Raknroll czy Amazonki. Służba zdrowia ratuje wyłącznie życie które pozytywnie rokuje. Rak piersi nie zalicza się do tych przypadków wartych uwagi i leczenia, zatem pacjentki muszą radzić sobie w inny sposób. Nie możemy wartościować życia ludzkiego pod kątem opłacalności leczenia – zaznacza Elżbieta Kozik, Prezes Stowarzyszenia Polskie Amazonki Ruch Społeczny.

Akcja 6 miesięcy żyć czy umierać realizowana jest w ramach międzynarodowej kampanii „tu i teraz”. W Polsce udział w niej biorą Stowarzyszenie Polskie Amazonki Ruch Społeczny, Federacja Stowarzyszeń Amazonki, Fundacja Rak’n’Roll oraz Fundacja Onkologiczna Osób Młodych – Alivia.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.