śniadanie

Śniadanie – węglowodanowe czy białkowo-tłuszczowe

Śniadanie – mówi się, że śniadanie należy zjadać jak król, a kolację jak żebrak. Obfite, tradycyjne śniadania są jednym z prawidłowych nawyków, jakie powinniśmy czerpać z seriali. Dlaczego są tak ważne?

Śniadanie i ich moc

Zazwyczaj nasz zwykły dzień zaczynamy od potężnej dawki pracy – czy to fizycznej, czy umysłowej. Odpoczynek zostawiamy sobie na wieczór. To właśnie dlatego powinniśmy na tę pierwszą połowę dnia zapewnić sobie najwięcej energii. A co dostarczy jej lepiej niż sycące śniadanie? Bardzo często zapominamy o śniadaniu w pośpiechu szykując się do pracy. To jednak poważny błąd.

Lepiej jest wstać pół godziny wcześniej i dać sobie czas na przygotowanie i zjedzenie porządnego śniadania i wypicia gorącej kawy. Dzięki temu podczas pracy nie będziemy musieli pobudzać się batonikami i kawą z automatu! Wiele osób nie jest w stanie z rana przełknąć nic poza kawą. Picie jej na pusty żołądek nie jest zdrowe. Dlatego lepiej jest „rozruszać” żołądek małymi porcjami jedzenia. Zacznijmy od małego jogurtu czy szklanki mleka. Z czasem można zwiększyć porcje, aż dojdzie się do nawyku jedzenia porządnych śniadań.

Węglowodanowe czy białkowo-tłuszczowe

Swego czasu pokutowało przekonanie, że śniadanie powinno być wyłącznie węglowodanowe. Węglowodany z rana są rzeczywiście dobrze przyswajalne i dają na długo energię. Dużo lepszym rozwiązaniem na dłuższą metę okazują się jednak śniadania białkowo-tłuszczowe. Okazuje się, że pierwszy posiłek z rana powoduje dużo większy wyrzut insuliny niż kolejne.

Nie ma zatem potrzeby zwiększać ilości insuliny wyrzucanej do krwi. A tak właśnie się stanie, gdy na pierwszy posiłek zjemy sporo węglowodanów. Śniadanie składające się z białek w towarzystwie dobrej jakości tłuszczy może być skuteczniejszym rozwiązaniem. Białka uwalniają energię powoli, zapewniając sytość na dłużej.

Po śniadaniu składającym się na przykład z płatków z mlekiem i bułki z kremem czekoladowym poczujemy się szybko syci, jednak po około godzinie-dwóch poziom cukru szybko nam spadnie doprowadzając do przykrego ssania w żołądku. Śniadanie składające się z jajecznicy na boczku sprawi, że będziemy odczuwać sytość przez kolejne 3-4 godziny. Głód po 3-4 godzinach będzie następował powoli, bez uczucia drżenia rąk.

Co więcej – białkowo-tłuszczowe śniadania, choć bardziej sycące, pozwolą nam schudnąć! Zjadając takie śniadanie rano nie będziemy czuli wilczego głodu będąc w pracy. Tym samym – nie będziemy sięgać po niezdrowe, kaloryczne przekąski. Zaczekamy na dogodny moment na przerwę, a na lunch wystarczy nam w zupełności sałatka. Również na obiad po takim śniadaniu zjemy mniej.

Wygospodaruj czas na śniadania

Śniadania są zatem bardzo ważne. Należy zjadać je do godziny po przebudzeniu. Wszystko zależy od tego, o której wstajemy. Jeśli wstajemy codziennie o 5 rano, trudno żebyśmy o tej porze byli w stanie przełknąć coś porządnego. Zjedzmy wtedy przynajmniej jogurt z muesli, a do pracy zabierzmy białkowo-tłuszczowy posiłek. To pozwoli uniknąć braku energii w pracy i stałego myślenia o jedzeniu.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.