Kleszcz a ciąża

Kleszcz a ciąża – borelioza a rozwój płodu, leczenie

Kleszcz a ciąża – Ukąszenie przez kleszcza w czasie ciąży a co z tym związane ryzyko zakażenia boreliozą oraz innymi chorobami odkleszczowymi może stanowić takie samo zagrożenie dla zdrowia i życia płodu i jego matki jak wśród pozostałych osób. Jak dotąd nie jest do końca znany wpływ ukąszenia na rozwijający się płód i nie potwierdzone są informacje którą wskazują na to że borelioza powoduje wady wrodzone u płodu, poród przedwczesny lub poronienie.

Na początku lat 80-tych nielicznie badacze wskazywali na to, że borelioza może zwiększać ryzyko utraty ciąży. Późniejsze badania nie wykazały jednak ryzyka dla płodu po wdrożeniu leczenia boreliozy. Istnieje co prawda możliwość, że prawdopodobieństwo powikłań ciążowych wzrasta w razie braku diagnozy i leczenia tej choroby.

Teoria która wskazuje na zagrożenie mówi iż bakterie, które powodują boreliozę należą do rodziny bakterii krętek. Co to oznacza w praktyce? Wskazuje to iż podobne bakterie z tej rodziny stanowią zagrożenie dla rozwijającego się płodu, nie wiadomo jednak jeszcze, czy to samo można powiedzieć o gatunku Borrelia.

Kleszcz

Kleszcza można spotkać wszędzie, nie ma on jednego miejsca żerowania dlatego trzeba wykazać się szczególną ostrożnością. Te małe stworzenia szczególnie upodobały sobie zarośla leszczynowe, choć można spotkać je też na każdym trawniku. Wśród najbardziej zagrożonych terenów w Polsce gdzie najczęściej spotykane są kleszcze wymienia się miedzy innymi obszary Borów Tucholskich, pojezierza warmińsko- mazurskiego, a także rejony Karkonoszy. Należy pamiętać że nie oznacza to braku kleszczy na pozostałym terytorium Polski.

Warto jest szczególnie w okresie letnim zwracać dokładną uwagę na wszelkie zmiany jakie zachodzą na naszym organizmie. Które miejsca są szczególnie narażone na wbicie się kleszcza? Otóż kleszcze najczęściej wybierają okolice szyi, miejsca pod pachami i pod kolanami albo wczepiają się na głowie na granicy włosów i karku. Dlaczego tak się dzieje? Ponieważ właśnie tu ciało jest najcieplejsze, a skóra najcieńsza.

Borelioza a rozwój płodu

Borelioza w ciąży jest rzeczą szczególnie groźną dla kobiety, ale mimo licznych badań naukowych nie wykryto jej destruktywnego wpływu na zdrowie i życie nienarodzonego dziecka. Medycyna odnotowuje przypadki, w których kobiety, których dotknęła borelioza podczas ciąży, urodziły dzieci z poważnymi wadami rozwojowymi. Do tej pory nie udowodniono jednak bezpośredniego wpływu boreliozy na tę sytuację. Warto zauważyć iż żadne badania nie wykazały tego, że zakażona kobieta przekazuje zakażenie płodowi.

Czy więc kobieta w ciąży powinna obawiać się o swoje nienarodzone dziecko? oczywiście, że tak. Borelioza jest bardzo groźną chorobą. Cechuje ją trudność w diagnozie oraz w leczeniu. Podczas pierwszego jej etapu leczenie przebiega bezproblemowo niemniej jednak etap ten trudno odpowiednio wcześnie zdiagnozować, a łatwo przeoczyć.

Leczenie boreliozy podczas ciąży może jednak przebiegać bezproblemowo, jeżeli tylko do wykrycia choroby dojdzie odpowiednio wcześnie. Kleszcz a ciążaDużym plusem jest to, że leczenie boreliozy w ciąży nie wpływa negatywnie na płód.

Leczenie

Przebieg leczenia boreliozy u kobiet w ciąży jest praktycznie taki sam jak w przypadku zwykłej osoby, z tą nieznaczną różnicą, że w kuracji antybiotykowej nie stosuje się doksycykliny (antybiotyku z grupy tetracyklina), która może wywołać wady płodu w postaci trwałych przebarwień zębów.

Niektóre środowiska lekarskie uważają boreliozę za bezpieczną dla przebiegu ciąży. Ewentualne leczenie powinno odbywać się w oparciu o typowe dawki Amoksycyliny. Lekarze leczący wg ILADS oponują za tym by w boreliozie przewlekłej podczas całej ciąży była brana Amoksycylina. Natomiast w przypadku rumienia w I i II trymestrze zalecają stosowanie antybiotyku dożylnie przez 30 dni, potem doustnie przez 6 tygodni, w postaci wczesnej rozsianej – dożylnie przez 6 tygodni, potem doustnie przez 6 tygodni.

Podczas ciąży układ odpornościowy kobiety działa na zasadzie kompromisu, pomiędzy tolerancją obcego płodu, a ochroną przed infekcjami. Jeśli, więc dojdzie do ukąszenia przez kleszcza kobiety w ciąży to powinna ona niezwłocznie udać się do lekarza by przeprowadzić odpowiednie badania.

Istnieje także kilka teorii dotykających zagadnienia karmienia piersią. Dlatego też niektórzy lekarze chorób zakaźnych nie widzą przeciwwskazań do karmienia naturalnego, ewentualnie w razie ukąszenia przez kleszcza w okresie laktacji zalecają włączenie standardowej antybiotykoterapii. Również polscy Certyfikowani Doradcy Laktacyjni uważają karmienie naturalne u kobiet z boreliozą za bezpieczne. Wskazują jednak, że ewentualnie dla sprawdzenia można przebadać pokarm na obecność krętków. Naukowcy jednak donoszą, że krętki są obecne w mleku kobiecym (również w krowim) i w związku z tym może dojść do zarażenia noworodka. Dlatego lekarze leczący według ILADS odradzają karmienie naturalne. Na tą chwilę, tak naprawdę, mamy muszą podjąć decyzję same, pamiętając i mając na uwadze dobro dziecka.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.