Kroton pstry

Kroton pstry – roślina, trujące piękno, niebezpieczeństwo w doniczce

Kroton pstry (Codiaeum variegatum) nazywany jest również trójskrzynem pstrym. Jest to popularna, a jednocześnie wysoce wymagająca roślina doniczkowa. Jednak, jeżeli chcemy cieszyć oko pięknym i kolorowym okazem w naszym wnętrzu, to zakup krotona będzie doskonałym wyborem. Kroton pstry jest, bowiem, jedną z tych roślin, które zdecydowanie wyróżniają się na tle pozostałych. Wszystko za sprawą jego kolorowych liści, które nie sposób jest przeoczyć. Z tego też względu warto poświęcić krotonowi nieco więcej czasu i zadbać, aby jego potrzeby były regularnie zaspokajane.

Nadmienić należy, że obecnie uprawa tego gatunku jest już nieco łatwiejsza. A wszystko za sprawą jego nowej i bardziej odpornej odmiany. Zanim się ona pojawiła, utrzymanie krotona w mieszkaniu było dużym wyzwaniem, które mimo starań często kończyło się klęską. Jeżeli więc aktualnie zdecydujemy się dołączyć tę roślinę do naszej domowej hodowli, to dbanie o nią będzie dużo łatwiejsze. Zanim jednak przyjmiemy krotona do naszego domu, powinniśmy zdawać sobie sprawę z tego, że posiada on jedną dużą wadę – jest rośliną trującą.

Kroton pstry – zagrożenie dla zdrowia

Niestety, mimo całego swojego piękna, kroton pstry nie jest przyjazny dla naszego zdrowia, jeżeli nienależycie się z nim obchodzimy. Wszelkie prace przy roślinie najlepiej wykonywać w rękawicach ochronnych. W przeciwnym wypadku ryzykujemy, że znajdujący się w tkankach rośliny trujący sok przedostanie się na naszą skórę. Co gorsza do jamy ustnej. Wydzielina, o której w tym miejscu mowa, stanowi cechę charakterystyczną nie tylko krotona. Ale również całej rodziny roślin wilczomleczowatych, do której on przynależy. W kontakcie ze skórą wspomniany sok jest dość agresywny i powoduje miejscowe podrażnienia.

Jeżeli przypadkiem wprowadzimy go do układu pokarmowego, będzie to skutkowało nieprzyjemnościami ze strony tego ostatniego. Najczęściej pojawiającymi się objawami są biegunka oraz wymioty. Z tych względów krotona należy trzymać z dala od małych dzieci, gdyż mają one tendencję do wkładania do jamy ustnej napotkanych na swej drodze przedmiotów i roślin, co w przypadku trójskrzyna pstrego może skończyć się bardzo poważnymi dolegliwościami. Poza tym sok wydobywający się z rośliny działa wysoce drażniąco na rogówkę oka. Dlatego podczas zabiegów pielęgnacyjnych zadbajmy, aby nie pocierać oczu rękoma.

Co zrobić, kiedy podejrzewamy zatrucie?

Jak już zostało wspomniane, zatrucia krotonem właściwie nie da się przeoczyć, a jego objawy pojawiają się bardzo szybko. Nasze działania powinny zależeć natomiast od tego, w jaki sposób sok z rośliny zaszkodził organizmowi. Co więcej, pierwsza pomoc powinna być udzielona natychmiast po tym, kiedy zdamy sobie sprawę, że z nami, naszymi dziećmi lub pupilami dzieje się coś niedobrego.

Jeżeli ofiarą krotona padło dziecko, a kawałek rośliny dostał się do jego układu pokarmowego, koniecznie sprawdźmy, czy w jamie ustnej naszej pociechy nie znajdują się jeszcze elementy rośliny. Jeżeli dziecko nie połknęło ich wszystkich, jak najszybciej wyjmijmy je z jego ust.

Następnie zmuszeni jesteśmy wywołać u malucha wymioty (jest to niezbędne, aby usunąć z organizmu jak najwięcej połkniętych części i trującego soku). Kiedy dziecko zwymiotuje, postarajmy się, aby wypiło około pół szklanki wody, a następnie zabierzmy malca do lekarza. Podobnie powinniśmy postąpić również w przypadku, kiedy sami nieopatrznie wprowadziliśmy do naszego układu pokarmowego elementy krotona, lub wtedy, kiedy rośliną zatruło się przybywające w domu lub ogrodzie zwierzę.

Kroton pstry

Warto w tym miejscu dodać, że to, czy uda nam się samodzielnie uporać z zatruciem, zależy w dużej mierze od tego, jak wiele elementów rośliny przedostało się do organizmu. Jeżeli z jakiegoś powodu w układzie pokarmowym znajduje się duża ilość trującego soku, to może okazać się, że bez pobytu w szpitalu się nie obejdzie. Wydzielina krotona jest bardzo nieprzyjemna w smaku, co utrudnia spożycie jej w dużej ilości. Jednak zdarzają się przypadki, kiedy pomimo tego w organizmie znajduje się duża dawka trucizny. Często trudno określić ilość spożytej rośliny zwłaszcza w przypadku dziecka. Dlatego zawsze warto zasięgnąć opinii lekarza i w razie potrzeby poddać siebie lub pociechę hospitalizacji.

Jeżeli zaś sok ze wspomnianej rośliny podrażni skórę naszych dłoni bądź inną partię ciała (czyli wtedy, gdy na skórze pojawią się zaczerwienienia lub nieprzyjemne pęcherze), konieczne jest przemycie skóry obfitą ilością wody. Dobrze, aby była ona letnia.

Podobnie, jak w przypadku podrażnień na ciele, należy postąpić wtedy, kiedy sok krotona pstrego dostał się do oka. Jeśli czujemy, że nasza rogówka została podrażniona, jak najszybciej przemyjmy oko letnią wodą. Nawet, jeżeli po tym zabiegu odczujemy ulgę, warto udać się do lekarza okulisty, który dokładnie obejrzy naszą gałkę oczną. Może on, bowiem, uznać, że konieczne jest zastosowanie dodatkowych metod. Aby ochronić nasz narząd wzroku przed nieprzyjemnymi konsekwencjami kontaktu z rośliną.

Kroton pstry to bez wątpienia piękna roślina, jednak kiedy mamy w domu małych domowników lub zwierzęta. Warto dobrze zastanowić się nad jego zakupem lub właściwie wybrać dla niego miejsce.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.