Nieżyt żołądkowo-jelitowy

Nieżyt żołądkowo-jelitowy – przyczyny, objawy, leczenie, diagnostyka

Nieżyt żołądkowo-jelitowy to de facto zakażenie przewodu pokarmowego. Objawy zna każdy: wymioty, biegunka, ból brzucha. Trwa od jednego do kilku dni. Mówi się, że nie ma na to lekarstwa, po prostu musi przejść samo. Co ciekawe, najczęściej chorują na niego dzieci i mieszkańcy krajów rozwijających się. Czym więc jest nieżyt żołądkowo-jelitowy?

Często mylnie nazywany jest grypą żołądkową lub grypą jelitową, chociaż z grypą nie ma nic wspólnego. Poza tym nieżyt żołądkowo-jelitowy to nie jedna choroba, a ich grupa. Charakteryzuje się wystąpieniem stanu zapalnego układu pokarmowego. Obejmuje on nie tylko żołądek, ale i jelito cienkie. Objawy występują szybko, a są nimi biegunka, wymioty i ból brzuch.

Groźne rotawirusy

Najczęściej jest to zakażenie wirusowe. Dzieci atakują rotawirusy, dorosłych zaś norowirusy oraz bakterie Campylobacter. Możliwe jest, ale niezwykle rzadko to występuje, że przyczyną nieżytu są inne bakterie, toksyny lub pasożyty.

Zarazić się jest bardzo łatwo. Najczęściej są trzy sposoby: spożycie zepsutego jedzenie, wypicie skażonej wody lub bliski kontakt z zakażoną osobą.

I fakt – na tę chorobę nie ma lekarstwa. Należy jednak pilnować, aby nie doszło do odwodnienia. Szczególną uwagę należy zwrócić na dużą ilość wypitych płynów. Osoba chora musi też dostarczać potrzebne elektrolity. W przypadku ostrej infekcji jest to jednak niemożliwe, bo osoba chora wszystko zwraca. W takiej sytuacji należy podawać płyny dożylnie.

Nieżyt żołądkowo-jelitowy – objawy

Jednymi z pierwszych objawów zakażenia przewodu pokarmowego są zazwyczaj biegunka i wymioty, a przynajmniej jeden z nich. Bóle brzucha zazwyczaj mają postać silnych kurczy. Mówi się, że objawy występują natychmiastowo. Badania pokazują, że najczęściej jest to pomiędzy 12 a 72 godziną od zakażenia.

Przy wirusowym nieżycie żołądkowo-jelitowym można zaobserwować też inne objawy. Mogą wystąpić:

  • gorączka,
  • osłabienie, ogólne rozbicie,
  • ból głowy,
  • ból mięśni.

Objawy te zazwyczaj mijają samoistnie, a potrafią się utrzymać około tygodnia. Przy zakażeniu rotawirusem u dzieci choroba trwa od trzech do ośmiu dni. Niestety,  przy nieodpowiedniej opiece lekarskiej najdłużej utrzymuje się biegunka, a w konsekwencji dochodzi do odwodnienia. To powoduje zaś negatywne skutki w dalszym ich rozwoju, z zaburzeniami oddychania łącznie. Niektóre typy zakażeń wirusowych mogą nawet wywoływać łagodną postać padaczki dziecięcej. Nieodpowiednie warunki sanitarne i niedożywienie sprzyjają nawrotom choroby.

Jeśli jednak można zaobserwować w stolcu krew za chorobę nie są odpowiedzialne wirusy, a bakterie. Te są bardziej męczące. Ostry ból brzucha potrafi występować nawet przez kilka tygodni.

Winowajcy: wirusy, bakterie, pasożyty

Za większość biegunek infekcyjnych u dzieci odpowiada rotawirus. Wraz z wiekiem człowiek uodparnia się na nie i zakażenie osoby dorosłej jest praktycznie niemożliwe. Ale natura nie znosi pustki i w ich miejsce pojawiają się inne, a mianowicie norowirusy. W USA stanowią one aż 90% lokalnych epidemii. To proste w dużych grupach ludzi – osoba zakażona przenosi wirusa nawet po ustaniu objawów.

Z kolei przy bakteryjnych zakażeniu najczęstszą przyczyną jest Campylobacter jejuni. Co ciekawe, połowa zakażeń jest związana z  kontaktem z drobiem. „Popularnymi” bakteriami są też salmonella i shigella. O chorobę najłatwiej latem, gdy temperatury sprzyjają rozmnażaniu się bakterii, a ryzyko zakażenie wzrasta. Szczególna uwagę trzeba też zwracać na dogotowanie, dosmażenie mięsa, wyparzanie jaj, unikanie spożywania pokarmów niepoddanych termicznej obróbce czy delikatnie rozmrożonych, szczególnie lodów.

Innym typem bakteryjnego zakażenia jest tzw. „biegunka podróżnych”. Często występuje u osób przyjmujących antybiotyki. Aby ustrzec się tej niedogodności należy brać zobojętniające leki.

Pasożyty to głównie pierwotniaki. A najczęstszym z nich jest Giardia Lamblia. To pasożyt występujący najczęściej w krajach rozwijających się. Szczególnie narażone na zakażenie są osoby często podróżujące, dzieci przebywające w żłobkach i przedszkolach,

Źródła zakażenia

Tych jest wiele. Pierwsza grupa to przyczyny zakaźne. Najczęściej można zarazić się pijąc zakażoną wodę oraz współdzielić z osobą chora przedmioty codziennego użytku. Szczególną uwagę należy zwrócić na dzieci karmione butelkami, które muszą mieć zawsze dobrze wyparzone smoczki i butelki.

Ale wiele jest też przyczyn, którymi nie da się zakazić od innych. Najczęściej są to leki, ale też pokarmy, a które mamy uczulenie (np. laktoza dla osób jej nietolerujących czy gluten dla chorujących na celiakię). Przykre objawy mogą też wystąpić w wyniku zatrucia toksynami (m. in. jadem kiełbasianym, który wytworzył się podczas przechowywania żywności w nieodpowiednich warunkach.)

Leczenie i profilaktyka

Zakażenie przewodu pokarmowego nie wymaga podawania leków, a wyłącznie nawadniania. Należy też ograniczyć się z jedzeniem. Dieta, o ile organizm zacznie tolerować jedzenie, powinna być lekkostrawna, oparta na m. in. kleiku ryżowym, czy kukurydzianych chrupkach. Inne produkty należy wprowadzać stopniowo. Zaleca się też picie gorzkiej herbaty, która działa przeciwwymiotnie.

Pamiętajmy, że najlepszym lekarstwem na nieżyt żołądkowo-jelitowy jest niedopuszczenie do zakażenia. Przestrzegajmy więc zasad higieny. Zaleca się również szczepienia małych dzieci przeciwko rotawirusom.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.