krup

Krup (błonica krtani) – przyczyny, metody leczenia, choroba zakaźna

Krup, zwany też dławcem lub błonicą krtani, to błoniczne zapalenie krtani, które obecnie występuje bardzo rzadko. Jeśli już będziemy mieli nieprzyjemność się z nim zetknąć, warto umieć od razu rozpoznać objawy i wdrożyć odpowiednie leczenie.

Krup przyczyny

Błonica jest chorobą zakaźną, przenoszoną najczęściej drogą kropelkową. Dlatego też profilaktycznie, w przypadku wystąpienia jakichkolwiek objawów kaszlu, czy to u osoby dorosłej, czy u dziecka, zaleca się pozostawanie w domu i nie rozprzestrzenianie infekcji na inne osoby. Niestety, krup jest chorobą, która ma ciężki przebieg. W skrajnych przypadkach może się zakończyć nawet śmiercią! Stąd też w przypadku jakichkolwiek objawów ze strony układu oddechowego należy pozostać w domu i bezzwłocznie zamówić wizytę lekarską, by nie narażać innych na zarażenie.

Bakterie maczugowca błonicy droga kropelkową dostają się do nosa i górnych dróg oddechowych, gdzie wywołują stan zapalny i ostre objawy, a także wytwarzają toksyny. Te toksyny przedostając się do krwioobiegu mogą uszkodzić wiele narządów wewnętrznych – serce, nerki, wątrobę, a nawet ośrodkowy układ nerwowy! Nieleczona lub niewłaściwie leczona może powodować nawet śmierć, a w najlepszym wypadku – trwałe uszkodzenia narządów.

Objawy błonicy krtani rozwijają się bardzo szybko, bo do 2 dni po zarażeniu. Objawy są trudne do przeoczenia – pacjent dostaje chrypki, która może doprowadzić nawet do całkowitej utraty głosu, ponadto cierpi na suchy, szczekający kaszel. Nieustanne ataki kaszlu mogą powodować duszności, sinicę, a w skrajnych przypadkach nawet uduszenie. Objawy często wiążę się z niespokojnym zachowaniem i nerwowością, co jest bezpośrednią przyczyną niedotlenienia organizmu i ciągłego wrażenia duszenia się.

Leczenie błonicy krtani

Objawy błonicy krtani są wyjątkowo nieprzyjemne, a zatem wymagają jak najszybszego doprowadzenia chorego do szpitala i wdrożenia leczenia szpitalnego. Podstawą leczenia jest oczywiście odizolowanie chorego od zdrowych ludzi i ograniczenie rozprzestrzeniania się choroby, by nie doprowadzić do epidemii. Rozpoznanie polega na pobraniu wymazu z gardła celem wykrycia maczugowców. Najczęściej stosuje się w szpitalu leczenie antybiotykiem – penicyliną, która niszczy bakterie w gardle i na skórze.

Niestety, penicylina nie jest w stanie zapobiec rozprzestrzenianiu się toksyn wytwarzanych przez bakterie błonicy. Dlatego też podaje się pacjentowi równolegle antytoksyny, które mają zapobiec procesom demielinizacji, czyli w konsekwencji uszkodzeniu ośrodkowego układu nerwowego.

Choremu należy podawać duże ilości płynów, najlepiej zimnych, które zmniejszają przekrwienie gardła. W czasie choroby nie jest wymagana specjalna dieta, jednak należy mieć na uwadze, że pacjent, którego męczą ciągłe duszności najprawdopodobniej nie będzie miał apetytu, zatem nie należy go karmić na siłę.

Istotne jest zachowanie odpowiedniego mikroklimatu w pomieszczeniu, w jakim przebywa chory – częste wietrzenie pokoju, nawilżanie powietrza. Wszystkie te zabiegi mają na celu nawilżenie gardła, ułatwienie przełykania śliny i tym samym zmniejszenie objawów bólowych występujących przy tej jednostce chorobowej.

Obecnie błonica krtani występuje bardzo rzadko i nie ma charakteru epidemiologicznego, ze względu na obowiązkowe szczepienie dzieci na błonicę. Warto o tym pamiętać zastanawiając się nad rezygnacją z obowiązkowych szczepień, ponieważ taka decyzja może skutkować zachorowaniem dziecka na dyfteryt, a w konsekwencji nawet śmierć w prawdziwych cierpieniach.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.